Wiosenne porządki w szufladzie

Nareszcie pierwszy dzień wiosny! Czekałem na ten dzień już od dłuższej chwili, bo zimowa aura działa na mnie przygnębiająco.

Co ciekawe, dzisiaj jest też chyba Światowy Dzień Sprzątania w Szufladzie Biurka, bo natknąłem się na kilka artykułów o tej tematyce właśnie dziś.

W związku z tym postanowiłem napisać kilka słów na temat organizacji szuflady (nawet zdjęcie mojej szuflady opublikowałem).

Jak tam Twoja szuflada? Zagracona?

Dawniej miałem zwyczaj sprzątania biurka “na szybko” – wszystkie małe przedmioty, które znajdowały się na blacie jednym szybkim ruchem zgarniałem do pierwszej szuflady.

Efekt był taki, że znalezienie czegokolwiek w tej szufladzie zajmowało mi sporo czasu i było niezwykle irytujące.

Po kilku takich poszukiwaniach wkurzałem się i wysypywałem zawartość szuflady na blat biurka z zamiarem zrobienia generalnego porządku. Wystarczyło, żebym znalazł jakiś przedmiot wymagający naprawy albo notatkę o tym co powinienem zrobić na wczoraj, żebym zaczął zajmować się czymś innym. Mijały godziny a sterta na biurku nie malała. To co zostało znów wrzucałem do szuflady.

Czasem jednak udawało mi się wszystko poukładać i osiągnąć satysfakcjonujący porządek w szufladzie. Niestety wystarczyło raz, zbyt energicznie zamknąć szufladę, żeby znów powstał bałagan.

Zasady dotyczące zawartości szuflady

W końcu się wkurzyłem i wprowadziłem żelazne zasady dotyczące tego co i kiedy znajduje się w tej szufladzie. Oto one:

1. Zawartość szuflady jest ściśle określona.

Określ co konkretnie ma swoje miejsce w szufladzie. W moim przypadku są to narzędzia:

  • Długopisy ołówki i wkłady
  • Samoprzylepne karteczki do zaznaczania
  • Taśma klejąca
  • Zszywacz i rozszywacz
  • Dziurkacz
  • Kalkulator
  • Linijka i ekierka
  • Nożyczki i nożyk do papieru
  • Firmowa pieczątka
  • Portfel
  • Wizytówki
  • Pinezki i spinacze do papieru
  • Koreczki do uszu

Nic poza wymienionymi powyżej przedmiotami nie ma prawa wylądować w tej szufladzie! Dzięki tej zasadzie nie zapędzam się z wrzucaniem tam przypadkowych rzeczy, notatek itp.

2. Niewielkie przedmioty lądują w pojemnikach.

Znajdź pojemniki, do których wrzucisz mniejsze przedmioty. Jak wspomniałem wcześniej, na nic układanie rzeczy luzem w szufladzie skoro jednym energicznym zamknięciem można wszystko wymieszać.

Drobiazgi takie jak spinacze do papieru czy pinezki muszą się znaleźć w większych pojemnikach. Podobnie jest z długopisami. Idealne do tego celu są małe plastikowe koszyczki (do kupienia w większości supermarketów). Dzięki nim można z łatwością pogrupować przybory do pisania. Ja mam dwa koszyczki, jeden na długopisy a drugi na zapasowe wkłady i karteczki samoprzylepne.

Jeżeli masz taką możliwość, to układaj pojemniki w szufladzie tak, żeby nie miały możliwości się przesuwać przy otwieraniu i zamykaniu szuflady.

3. To, z czego korzystasz najczęściej znajduje się najbliżej.

Stosuję tę zasadę w odniesieniu do organizacji biura, w obrębie biurka jak i samej szuflady. Dlatego właśnie długopisy, karteczki samoprzylepne oraz portfel są najbliżej a taśma klejąca czy dziurkacz znajdują się w głębi szuflady.

Jak zrobić porządek w szufladzie

Jeżeli robisz porządek w szufladzie po raz pierwszy od dłuższego czasu to proponuję Ci:

  1. Wyrzuć całą jej zawartość na blat biurka lub do osobnego pudełka.
  2. Przetrzyj wnętrze szuflady wilgotną szmatką – czysta szuflada zwiększa przyjemność korzystania z niej.
  3. Spośród rzeczy, które znajdowały się w szufladzie wyrzuć wszystkie śmieci.
  4. Znajdź lub kup pojemniki na długopisy i inne mniejsze przedmioty.
  5. Włóż do szuflady tylko to z czego korzystałeś w ciągu ostatnich 24 godzin.
  6. Przez kolejny tydzień dokładaj do szuflady tylko te rzeczy, z których korzystałeś.
  7. Narzędzia z których nie korzystałeś przez tydzień wyrzuć albo umieść w innym miejscu. Ktoś powiedział, że szuflada musi być zapchana po brzegi?
  8. W drodze wyjątku umieść w szufladzie narzędzia z których korzystasz rzadziej ale pod warunkiem, że nie utrudniają Ci dostępu do tych używanych częściej (Tym sposobem mam w szufladzie linijkę i ekierki ułożone wzdłuż ścianki).

A Tobie do czego służy szuflada w biurku? Masz w niej porządek?

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na darmowy newsletter i poznaj m.in. 8 sposobów na więcej czasu w ciągu dnia.
  • Michał G

    To nic innego, jak wykorzystanie znanej ze środowiska produkcyjnego Metody 5S w warunkach domowych. Proste i praktyczne.

    • Jakub Ujejski

      Masz rację. Nie słyszałem wcześniej o metodzie 5S, ale mogłem się spodziewać, że ktoś kiedyś miał już taki problem i go rozwiązał :) Dziękuję Michale za zwrócenie mojej uwagi na ten temat.

  • Na moje szczęście nie mam szuflady ale moje rzeczy leżą na parapecie-więc też będę musiał je uporządkować;)

    Pozdrawiam Dr Ragan

  • Wanda

    Nie myślałam wcale o wiosennych porządkach, kiedy w naturalny sposób odczulam niedzielnym popołudniem potrzebę posiadania czystych szuflad. Sprzątałam właśnie przedwczoraj w/g podobnych kryteriów, które powyżej przedstawiłeś Jakubie. Tyle że w prawej mam narzędzia z pojemnikiem metalowym po cukierkach (zszywacz maleńki, pinezki wielkie, wizytownik, linijki, zszywki itp), i dwa piórniki ”parówki” z długopisami (podręczne w dwóch kubkach na biurku) + notesy brudnopisy i kalendarz. Lewa szuflada służy do gromadzenia przeróżności ale głównie papierowych – zeszyty, notatki na wolnych kartkach itp itd – taki podręczny trochę kosz na śmieci, ale najrzadziej się zapełnia bo raczej na bieżąco wyrzucam niepotrzebne rzeczy… Także wiosnę przywitałam z czystymi szufladami ;)

    • Jakub Ujejski

      Dwa piórniki i dwa kubki… dużo tych długopisów masz :)

      • Wanda

        Dużo i ciągle dokupuję nowe – heh! Dlatego nie wyrzucam starych piórników – są przydatne:) W moim zestawie znajduje się też kilka pudełek kredek (w ozdobnym wazonku na kwiatki)- to dla gości którzy przychodzą z dziećmi – za blok im ma służyć papier ksero :)

  • Od kilku miesięcy mam przy biurku komódkę z 6 szufladami i już nie wyobrażam sobie bez nich życia! W szufladach perfekcyjny porządek, a zawartość dostosowana do tego, że jeszcze się uczę.
    1 jest na kalendarz, niewielką teczkę – inbox i wszystko to, czego muszę się nauczyć.
    2 to rzeczy, które mogę wykonać np. oglądając film. Taki podział bardzo ułatwia pracę i pozwala łączyć przyjemne z pożytecznym :)
    3- rzeczy, które już zrobiłam. To chyba najważniejsza szuflada. Pierwotnie jej nie było, książki lądowały z powrotem w szufladach, z których je wyciągałam i robił się straszny bałagan.
    4: czyste kartki, zapasowe ołówki, długopisy, spinacze, zszywacz, taśma klejąca
    5: słowniki
    6 zestaw książek, którego używam raz w tygodniu. W zasadzie mógłby być gdzie indziej, ale jakoś tak lubię to, że tam leży :)
    Ponadto na blacie zawsze stoi kubek z długopisami i bloczek kolorowych karteczek.
    Moim zdaniem jest idealnie. Nie muszę co chwilę wstawać od pracy, żeby pójść po słownik czy znaleźć kartkę, na blacie jest prawie pusto.

  • Daria

    Meeega motywujące.
    Teraz uciekam na 0,5h na drzemkę a potem wracam i wyrzucam wszystko z szuflad.
    Kiedyś trzeba się za to wziąść.
    Dzięki Jakubie, doskonale wiesz kiedy i co opublikować ;)

  • Żeby koszyczki „nie latały” po przestrzeni szuflady można by je przytwierdzić przyklejając dwustronną taśmą, a jeśli ktoś chciałby to też można dwustronną taśmą z rzepą (by oderwać, jak będzie trzeba).