Człowiek czynu. Legenda.


Zmienił świat komputerów, zmienił świat filmów animowanych, zmienił świat muzyki, zmienił też sposób w jaki dzisiaj postrzegamy telefony komórkowe. Z całą pewnością zmienił też moje życie. Mimo to brakuje mi słów, żeby cokolwiek napisać.

Odszedł.

Jednak pozostanie… pozostanie inspiracją i wzorem do naśladowania.

Dzięki Steve.

Brak podobnych wpisów.

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się na darmowy newsletter i poznaj m.in. 8 sposobów na więcej czasu w ciągu dnia.

12 Komentarzy do “Człowiek czynu. Legenda.”

  1. Krzysiek 6 października 2011 at 09:29 #

    To z pewnością jest wielka strata dla całego świata. Mam nadzieje, że znajdzie się ktoś kto będzie godnie kontynuował dzieło Steve

  2. Daniel Barszcz 6 października 2011 at 21:23 #

    Krzyśku, na pewno. ;)

  3. Wojtek Kijowski 6 października 2011 at 22:57 #

    Krzyś, nie znajdzie się nikt inny.
    Owszem, znajdzie się nowy dyrektor Aplle’a, ale to będzie urzędnik pracujący dla kasy, a nie dla idei.
    Inaczej mówiąc – odszedł artysta, a na jego miejsce przyjdzie rzemieślnik. Robotę, owszem, wykona, ale wizji nowych produktów już nie będzie miał.
    Steve Jobs był tym artystą, który ciągnął firmę, pokazywał innym kierunek, w którym mają iść.

  4. Magda Bednarczyk 7 października 2011 at 14:38 #

    Steve opowiedział niezwykle inspirujące historie, super przemowa.

  5. Wanda 7 października 2011 at 20:18 #

    Mnie uderzyło to , że został wyrzucony ‘przez swoich’ z własnej firmy, a wczoraj w dzienniku mówili, że odszedł, by wrócić po czasie …, a jego początkującym wspólnikiem był Polak – Wozniak… Wozniak miał pochodzenia niemiecko-polskie – zaciekawiła mnie prawdziwa historia tego związku… Czy można coś o NICH poczytać – jacy byli naprawdę?
    Jeżeli coś źle piszę – proszę mnie poprawić!

    • Jakub Ujejski 7 października 2011 at 22:08 #

      Jeżeli masz ochotę przeczytać coś więcej o Jobsie to polecam Ci książkę iCon Steve Jobs. Najbardziej niezwykły akt II w historii biznesu.

      • Wanda 8 października 2011 at 15:35 #

        Dzięki, na pewno po nią sięgnę.

      • md 14 października 2011 at 09:47 #

        Książek o fenomenie Steva jest sporo. Nie podważając jednak pracy naszych rodzimy tłumaczy, polecam czytanie książek w oryginale. Myśli i stwierdzenia Steva (i ludzi zarażonych jego sposobem myślenia) w oryginalnym języku są o wiele lepsze. Po prostu język angielski o wiele lepiej oddaje sens słów i zasad Steva. Piszę to na podstawie książek Carmine Gallo. Tak naprawdę to są też książki o produktywności ….

  6. Wanda 7 października 2011 at 20:22 #

    Jakubie, skoro Steve Jobs mówi o miłości do pracy, może powinieneś nam napisać jak odkryć tę miłość, jak wzbudzić, gdy do niczego nie czujemy miłości, a nikt nas jej nie uczy, jak odkryć w sobie PASJĘ do rzeczy, której poświęcimy poranne rytuały , spokojne wieczorne chwile…. przydatne dla młodzieży, która często nie wiej jak sprecyzować swój cel…

    • Jakub Ujejski 7 października 2011 at 21:52 #

      Dziękuję za inspirację. Jeszcze nie wiem, z której strony ugryźć ten temat ale pomyślę nad tym.

  7. takowa3 7 października 2011 at 20:56 #

    Po obejrzeniu filmu w perspektywie tego, że ta osoba już nie żyje, choć widzę ją po raz pierwszy wywarła na mnie ogromne wrażenie. Ten człowiek wiedział, co jest w życiu ważne.

  8. Darek 8 października 2011 at 22:47 #

    Dziękuje za przekazanie jego przesłań – bardzo pouczające….


Dodaj komentarz