Wake N Shake – bezlitosny budzik dla iPhone’a

Są tacy, którzy budzą się bez budzika. Są tacy, którym wystarczą pierwsze dźwięki alarmu. Ale są też tacy, dla których zwykły budzik to za mało.

Z myślą o tych ostatnich powstała aplikacja Wake N Shake. To co ją wyróżnia na tle pozostałych aplikacji-budzików to wykorzystanie akcelerometru. Gdy zadzwoni alarm, to nie można go wyłączyć inaczej niż przez potrząsanie iPhonem. Potrząsać trzeba na tyle długo i energicznie, że każdy, nawet największy śpioch, zdąży się już rozbudzić. Dobrze to widać na powyższym filmiku.

Wake N Shake posiada jeszcze kilka innych funkcji, m.in.:
– możliwość ustawienia różnych alarmów w zależności od dnia tygodnia,
– opcję drzemki,
– kilkanaście różnych alarmów – mniej lub bardziej przyjemnych dla ucha,
– funkcję wyłączania muzyki po pewnym czasie (dla tych, którzy posłuchać muzyki przed snem),
– moduł społecznościowy, którego nie miałem okazji jeszcze przetestować.

Minus znalazłem jeden: istnieje duże ryzyko uszkodzenia iPhone’a, gdyby przypadkiem wypadł rano z ręki. :)

Program dostępny jest w cenie $1.99 w AppStore Wake N Shake Alarm Clock - Andres Canella.

PS. Dzisiaj można go pobrać za darmo.

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na darmowy newsletter i poznaj m.in. 8 sposobów na więcej czasu w ciągu dnia.
  • Patryk

    Brzmi całkiem ciekawie. Na filmiku jest napisane, że appka jest również dostępna na Androida, ale nie mogę jej znaleźć w Google Play. Czy komuś się to udało?

    • Też szukałem, ale bezskutecznie. Jeżeli się znajdzie to dajcie znać – zaktualizuję notkę.

  • Hmm, tylko ja nie mam iPhone :)
    Używam standardowy dostępny w komórce …

    Czy to nie paranoja, że ludzie muszą uczyć się jakiś dziwnych ruchów przy wstawaniu,
    to może wejść „w krew” nawet jak już nie będzie iPhone i budzika do niego :)

  • Kuksi

    Haha, z iPhone’ami to ja bym uważała, bo mogą nie przetrwać w porównaniu do innych xD
    [nie czytaj, jesli zamierzasz używać takiego budzika jak wyżej] Nie wiem, jak to działa w iOS, ale w Androidzie budzik działający na tej samej zasadzie poskromic mozen zwyczajnie go zabijąc. Wchodzimy w aktualnie otwarte procesy i tyle. W Galaxy S wystarczy wcisnąć dłużej home i kliknąć ZAkończ przy tym nieszczesnym budziku, a potem mozna spać dalej. Jak widać, na mnie sie to niestety nie sprawdziło ;<

  • Konrad

    No niestety ma opcję drzemki, co sprawia, że po prostu przestawiam go tak długo aż się wyśpię i machanie mi nie straszne :)

    • Opcja owszem jest, ale musisz ją włączyć zanim zadzwoni alarm. Jak już dzwoni, to drzemki nie włączysz.

  • paula

    na androida jest „darmowy budzik” – swietna apka. też aby wyłączyc trzeba potrzasnac lub rozwiązać zadanie matematyczne. bardzo dużo ustawień dzięki którym można go fajnie modyfikować.

  • Marcin

    Niestety ta aplikacja wymaga jeszcze updateu. Jest to świetny pomysł i pobrałem jak tylko stała się darmowa, niestety już dziś się na niej zawiodłem – uwaga na wyłączanie iPhone’a przez zwyczajny przycisk u „sleep” – to anuluje alarm i wyświetli się on tylko jako zwykły komunikat. Dodatkowo co sprytniejsi wyłączą tą aplikację w inny sposób niż potrząsanie, a więc chyba u mnie się nie sprawdzi ;) (jeszcze)

    Polecam natomiast alternatywę, której nie sposób nijak wyłączyć jak tylko robić to co zapragnie ;)
    – Hounting Alarm.

    • Dziwne. Próbowałem wyłączyć przyciskiem „Wake/sleep” i faktycznie wyłączył aplikację, ale momentalnie włączył się alarm („bębenki”) i pojawił się komunikat „It’s time to shake your iPhone”, który nie chciał się wyłączyć. Dopiero ponowne uruchomienie aplikacji i potrząśnięcie telefonem wyłączyło alarm. Oczywiście można aplikację „ubić” ale wymaga to na tyle dużo logicznego myślenia, że człowiek zdąży się już obudzić – tak czy inaczej efekt zamierzony zostanie osiągnięty.

    • Kuksi

      Możesz coś więcej o tym Hounting alarm powiedzieć? bo w Google nic nie ma na ten temat :c

  • Myślę, że lepszym rozwiązaniem są takie w których trzeba coś rozwiązać by wyłączyć np. tabliczka mnożenia lub inne działania matematyczne.

    • Super byłoby coś, co naprawdę wymagałoby większych zasobów mózgu ;) Bo chyba już istnieją takie, które każą rozwiązywać proste mnożenia. A jakby walnąć jakiś układ równań…

  • PM

    Jeżeli szukacie podobnego rozwiązania na platformę Androida to polecam Sleep as Android.

    Jest potrząsanie, jest zadanie matematyczne, są śpiące owieczki (trzeba znaleźć taką, która śpi i kliknąć), dodatkowo QR Code – czyli wyłączenie budzika po zeskanowaniu wybranego kodu QR :) Wystarczy powiesić w łazience lub kuchni i budzić się nie wyłączy o ile nie zeskanujemy.

    Dodatkowo jest wykorzystanie akcelerometra do rysowania wykresu snu – można sprawdzić ile śpimy głębokim snem lub ustawić „smart period” – budzenie w płytkiej fazie snu, zamiast przypadkiem w głębokiej.

    • A jak akurat łazienka zajęta i nie można dostać się do QR-kodu :)

  • Miałem kiedyś podobną appkę – chyba nawet o wyższym poziomie trudności. Problem był tylko jeden – nauczyłem się przez sen ją oszukiwać i wyłączać bez potrząsania. Od tej pory używanie jej już nie miało sensu. :)