6 dziecinnie łatwych sposobów na więcej ruchu w ciągu dnia

O tym, że aktywność fizyczna pozytywnie wpływa na nasz organizm, nie muszę pisać. Problem w tym, że duża część społeczeństwa ogranicza swoją aktywność fizyczną w ciągu dnia do chodzenia i do zginania ręki w łokciu podczas podnoszenia kubka z kawą.

Jest to poniekąd zrozumiałe, bo ćwiczenia fizyczne kojarzą nam się z wysiłkiem i ze zmęczeniem. Nie chcemy zmęczenia więc unikamy ruchu.

Gdy zdajemy sobie sprawę z tego, że powinniśmy się więcej ruszać nagle chcemy zmienić się w sportowców. Chcemy codziennie biegać, uprawiać jogę, pływać, jeździć na rowerze.

Niestety nawyk niećwiczenia kształtował się w wielu z nas przez długie lata i taka radykalna zmiana, taki zwrot o 180 stopni kończy się najczęściej porażką. W związku z tym powracamy do starych przyzwyczajeń: 8 godzin przed komputerem, kolejne 8 przed telewizorem i pozostałe 8 godzin w łóżku.

Jednym ze sposobów zmiany nawyków jest metoda małych kroków. Właśnie taką metodę sam stosuję i proponuję ją wszystkim tym, którzy chcą coś zmienić w kwestii własnej sprawności fizycznej.

Poniżej przedstawiam Ci zestaw 6 mininawyków, które nie sprawią, że będziesz zawodowym sportowcem ale pozwolą Ci w łatwy sposób ruszać się więcej niż robisz to teraz.

1. Wybieraj schody zamiast windy

Po co chodzić po schodach kiedy ma się do dyspozycji windę? Chodzenie po schodach nie jest trudne, nie wymaga specjalnych umiejętności a sprawia, że ruszasz się więcej niż ci którzy wsiadają do winy. Dodatkowo wyjście po schodach na 3 czy 4 piętro zajmie Ci mniej czasu niż jazda windą.

2. Przejdź na piechotę do następnego przystanku

Przychodzisz na przystanek autobusowy i okazuje się, że następny autobus przyjedzie dopiero za kilkanaście minut. Przejdź się jeden przystanek dalej w tym czasie. Praktykowałem tę metodę w czasie studiów i wielokrotnie okazywało się, że po przejściu jednego przystanku decydowałem się iść dalej i tym sposobem dochodziłem do celu zamiast jechać autobusem.

3. Pójdź pieszo do sklepu

Zamiast jechać samochodem czy autobusem wybierz się na zakupy pieszo. Jeżeli sklep jest stosunkowo niedaleko, to może się okazać, że idąc będzie szybciej niż jadąc samochodem i szukając miejsca parkingowego. Ciężkie siatki z zakupami potraktuj jako alternatywę dla ciężarków.

4. Zrób lekką rozgrzewkę rano

Gdy wstaję rano, to często zdarza mi się, że nie mam najmniejszej ochoty na ćwiczenia. Zamiast rezygnować – zaczynam kręcić głową, później ramionami… Tym sposobem rozgrzewam wszystkie stawy. Gdy już to zrobię, poprawia mi się krążenie i dużo łatwiej jest mi rozpocząć ćwiczenia, ale jeżeli Ty ograniczysz się tylko do rozgrzewki to i tak będzie dobrze.

5. Rozmawiaj na stojąco

Prowadzenie spotkania na stojąco czy rozmowa telefoniczna, podczas której chodzisz poza odrobiną ruchu niesie ze sobą oszczędność czasu. Gdy spotkanie prowadzone jest w sali konferencyjnej gdzie wszyscy wygodnie siedzą to trwa ono dużo dłużej niż gdyby uczestnicy tego spotkania stali. Analogicznie, gdy chodzisz po biurze czy po mieszkaniu podczas rozmowy telefonicznej to będziesz się bardziej streszczać niż gdy się wygodnie układasz w fotelu z nogami na biurku i ze słuchawką przy uchu.

6. Wybierz się na kreatywny spacer

Gdy masz taką możliwość, tą część swojej pracy, w której masz coś przemyśleć, opracować czy wygenerować dużo pomysłów, przenieś poza biuro. Przejdź się gdzieś. Możesz przejść się do parku czy pochodzić po budynku w którym mieści się twoja firma. Pamiętaj żeby koniecznie wziąć ze sobą coś do notowania. Wystarczy długopis i mały notes, albo dyktafon jeżeli wolisz.

Zastosowanie przedstawionych wyżej sposobów nie wymaga żadnego wcześniejszego przygotowania. Można je wprowadzić od zaraz. Dzięki temu będziesz choć trochę częściej się ruszać. Dodatkowo gdy wyrobisz sobie już te mikronawyki będzie Ci dużo łatwiej pójść o krok dalej.

Ciekaw jestem jakie są twoje sposoby na ruch w ciągu dnia. Podziel się swoimi przemyśleniami w komentarzach.

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na darmowy newsletter i poznaj m.in. 8 sposobów na więcej czasu w ciągu dnia.
  • Dobrym pomyslem jest tez zakup pedometru, ktory umozliwi monitorowanie ilosc krokow zrobionych kazdego dnia.

    Uzywam takiej metody od dwoch miesiecy i czuje sie niemalze zle gdy mam mniej niz 10,000 na dzien.

    Pozdrawiam

  • Japoński sposób na regularny ruch to… siedzieć na podłodze. Wynika to u nich oczywiście z tradycji, ale jednocześnie sprzyja zdrowiu. Siedząc na podłodze zrobienie czegokolwiek co wymaga przemieszczenia wymusza wstawanie i siadanie, co stanowi dodatkowy ruch i wysiłek.

    Polecam do tego bardzo ciekawy TED Talk: „How to live 100 years”
    http://www.ted.com/talks/dan_buettner_how_to_live_to_be_100.html

  • @Michał Paluchowski – Gdyby zastosowac sie do Twojej rady zmniejszysz produktywnosc, bo musisz po wszytsko wstawac. Gdy pracuje – wole pracowac.

    Moze proprostu trzeba wziac odpowiedzialnosc za siebie i zaplanowac ruch jako element kazdego dnia. Ja staram sie zawsze przejsc, gdy slucham podcast’ow.

    • Być produktywnym nie oznacza pracować przez każdą dostępną minutę dnia, nie tracąc ani chwili :) I tak wykonując dowolną niefizyczną pracę należy się regularnie ruszać – wstawać, przeciągać, przechadzać – co poza utrzymaniem sprawności fizycznej poprawia również sprawność umysłową, a przez to… efektywność pracy.

  • Michał

    Rzeczywiście najlepszą metodą na ruch jest ustalenie sobie stałego i niezmienialnego terminu przeznaczonego na aktywność raz w tygodniu. Dzięki temu wiadomo, kiedy nie można organizować sobie żadnych innych spotkań i mobilizacja jest większa.
    Ważne jest też, żeby zwiększać wysiłek stopniowo, aby uniknąć szoku i nie popaść w zniechęcenie.

  • Można jeszcze przed wstaniem.
    Napinamy i rozluźniamy zaczynając od
    – stóp , które dociskamy do podłoża i odpuszczamy
    – potem łydki
    – uda
    – pośladki
    – plecy
    -głowa
    gwarantuję 3 minutki
    a efekt,
    sprawdź sam/a

    pozdrawiam

    Bożena Kubera

  • Zoa

    a moim sposobem od miesiąca jest jazda na rowerze, poświęcam na nią 1h dziennie, jeżdze do pracy i z pracy do domu, rower jest cudowną aktywnością praktycznie dla każdego.

  • Zbyszek Czapnik

    Dodam jeszcze jeden drobiazg. Większość z nas jeździ do supermarketów po większe zakupy. Samochód warto zostawić dość daleko od wejścia nie tylko dla zrobienia tych 50-200 metrów więcej w jedną stronę, ale i dla ograniczenia prawdopodobieństwa zadrapania samochodu przez parkujących obok (im dalej od wejścia tym luźniej) ale i ułatwienia wyjazdu (im dalej od wejścia tym mniejszy ruch).

    • Jakub Ujejski

      Twój pomysł przypomniał mi o ciekawym podejściu do parkowania na firmowym parkingu, o którym kiedyś słyszałem.
      Jeżeli przyjedziesz wcześniej do pracy zaparkuj daleko od wejścia do budynku firmy. Masz przecież czas, żeby się przejść. Ma to korzystny wpływ na zdrowie i dzięki temu, że nie zajmujesz miejsca parkingowego tuż przy wejściu pomożesz spóźnionemu szybciej dotrzeć do biura. (Wiem, to podejście sprawdza się tylko gdy wszyscy w firmie stosują taką samą zasadę. :) )

  • Dla ludzi, którzy uwielbiają różnego rodzaju ficzery takie jak achievementy z Xboxa 360 istnieje fajna aplikacja na iOS wykorzystująca akcelerometr – bada kolejne kroki, wyliczając ile ich zrobiliśmy w ciągu dnia/godziny itd. To zamienia na osiągnięcia, które musimy zdobyć, co powoduje (przynajmniej np. u mnie) że chce się po prostu więcej chodzić dla własnej satysfakcji. I tu moje pytanie przy okazji – czy ktoś pamięta jak ta aplikacja się nazywa?