Tag: wczesne wstawanie

Tydzień wczesnego wstawania – Jak się porządnie wyspać


Zdjęcie: ryanrocketship

Ten artykuł to 2 z 7, które publikuję w ramach wyzwania: „Tydzień wczesnego wstawania„. Nie ma chyba nic bardziej bezproduktywnego niż bezsenna noc. Leżysz w łóżku i nie możesz zasnąć, a jednocześnie jesteś tak zmęczony, że nawet czytać Ci się nie chce. Do tego dochodzi jeszcze świadomość, że rano masz wstać i że musisz się [...]

Tydzień wczesnego wstawania – Przygotuj się


Zdjęcie: Mourner

Ten artykuł to 1 z 7, które publikuję w ramach wyzwania: „Tydzień wczesnego wstawania„. Wiem, że tekst ten ukazuje się, gdy masz już za sobą pierwszą próbę wstania o zadeklarowanej przez siebie porze (ciekaw jestem jak Ci poszło – napisz o tym w komentarzach poniżej). Trochę przekornie postanowiłem napisać o odpowiednim przygotowaniu się do wcześniejszego [...]

Wyzwanie: Tydzień wczesnego wstawania


Zdjęcie: FreeWine

Czytając Produktywnie.pl wiesz, że jestem zwolennikiem wczesnego wstawania. Na własnej skórze doświadczyłem korzyści z tego płynące i trudności z jakimi się trzeba zmierzyć. Postanowiłem, że postaram się ten proces ułatwić innym. Jeżeli codziennie bez problemu wstajesz tak wcześnie jakbyś chciał i jesteś z tego zadowolony, to nie czytaj dalej. Zamiast tego wyślij link do tego [...]

Jak zmusić się do wstania rano z łóżka?


Zdjęcie: bark

Budziki to bardzo przydatne urządzenia, mają jednak poważną wadę. Służą do budzenia, ale nic poza tym. Może w przyszłości powstanie taki budzik, który po obudzeniu postawi na nogi, umyje, ubierze i wywoła na twarzy budzonego uśmiech. Wtedy poniższe porady stracą na znaczeniu. O ile mi wiadomo takie urządzenie jeszcze nie istnieje (a przynajmniej nie jest [...]

Jak i dlaczego warto wstawać wcześnie rano?


Zdjęcie: Vince Alongi

Dla wielu ludzi wstawanie wcześnie rano to najgorsza rzecz w życiu. Marzą o tym, żeby się wyspać, o pracy która to umożliwi itd. Ja też przez większość swojego dotychczasowego życia wstawałem najpóźniej jak to tylko było możliwe. Efektem tego zachowania były oczywiście spóźnienia. Już w szkole do klasy wchodziłem jako ostatni, na studiach opuszczałem poranne [...]