Po co Ci ten czas?

Dzisiaj będzie z filozoficznym akcentem.

Czytasz coraz szybciej… Nie, nawet nie czytasz tylko skanujesz. Przemieszczasz się jak najszybciej, denerwujesz stojąc w korkach.

Nawet na przejściu dla pieszych naciskasz przycisk zmiany świateł kilka razy z nadzieją, że dzięki temu zmienią się szybciej.

Podobnie w pracy. Ciągły pośpiech, nadgodziny, szukanie wydajniejszych metod i technik. Wszystko po to, żeby pracować szybciej, żeby skończyć na czas…

Zatrzymaj się na chwilę!

Zastanów się dlaczego chcesz być bardziej produktywny? Chcesz mieć więcej czasu? Po co Ci ten czas?

Poniżej – jako inspirację – załączam 3 krótkie filmy, które są wynikiem podróży 3 osób do 11 krajów. W ciągu 44 dni przelecieli oni 38 tysięcy mil… Nie ma co opisać – trzeba to zobaczyć. (Nie martw się – każdy z filmów trwa tylko 1 min.)

Ruszaj się

Jedz

Ucz się

Nie da się?

Tych, którzy twierdzą, że do spełniania marzeń potrzeba nadzwyczajnych warunków i umiejętności odsyłam do Michała Maja, który autostopem pojechał do Afryki, żeby m.in. pojeździć na nartach po Saharze.

komentarzy 14 to Po co Ci ten czas?

  1. Pierwsze skojarzenie: http://www.youtube.com/watch?v=zlfKdbWwruY :)

    Super filmiki.

  2. Filmiki bardzo inspirujące. Pokazały mi ile jeszcze potraw nie zjadłam, ilu rzeczy się nie nauczyłam, no i ilu pięknych miejsc nie widziałam Nie ma co czekać i marnować czasu, życie jest zbyt piękne by przejść obok niego !

  3. inspirujące. Tylko muszę kiedyś zacząć.

  4. Piekielnie motywujące. Dzięki! :-)

  5. Ja nie mam zwyczaju się spieszyć. Wbrew pozorom wcale nie oszczędzamy czasu w ten sposób. Jeśli robi się coś za szybko, łatwiej o popełnienie błędu. A wtedy trzeba wrócić do poprzedniego działania, wprowadzać poprawki i korekty popełnionych błędów. Każde działanie powinno „otrzymać” odpowiednią dla siebie ilość czasu.

  6. Ciekawy pomysł na … reklamę:
    http://www.youtube.com/user/STATravelAU

    • Czy to coś zmienia?

      • Tylko to, że filmy mogły być sponsorowane,
        wykonane na zamówienie?
        Ciężko wyczuć, czy od początku?
        Czy pojechał z ekipą filmową, czy jednak sam, amatorsko zebrał ten materiał.
        Na pewno nie był sam.

        • Były, firma w kanale pisze, że wysłali ich w podróż, pewnie zasponsorowali i taki jest efekt. Moim zdaniem, nadal to nic nie zmienia. Ważny jest przekaz. Nie każda reklama to od razu samo zło…

        • Ależ ja nie mówię że zło … w końcu ktoś na tym zarobił, a jeśli tak, to dobro :)

    • Janek Chm. 24.11.2011 at 02:49

      http://www.youtube.com/watch?v=zlfKdbWwruY
      Ale właśnie ten filmik ewidentnie pokazuje, że można :) Z tego co czytałem to gość zrezygnował z pracy, naprawdę sam był wszędzie bez żadnego wsparcia ludzi z zewnątrz i nie kosztowało go to zbyt wiele. Dopiero po dużej ilości odwiedzin na YT dostał propozycje sponsporingu do drugiego odcinka na YT. :)

  7. Wydaje mi się, że z tym ADHD o którym na początku piszesz, to jednak odrobinę przesadziłeś. Tzn. chodzi mi o uogólnienie.

    Ale co innego mnie zaciekawiło. Mianowicie zwrot: „Pracować szybciej”. Po przeczytaniu od razu zadałem sobie głupie pytanie, ale po co? Co sprawia, że ktoś ma taki cel: Pracować szybciej. Niby często spotykane, ale nigdy nie zastanawiałem się co tak naprawdę sprawia, że niektórzy tak mają.

    Ale wracając do tematu przypomniała mi się krótka historyjka opowiedziana kiedyś przez jakiegoś wykładowcę. Akcja dzieje się gdzieś we Francji międzynarodowy turniej drużynowy związany z prowadzeniem projektów. Drużyny dostały jakieś zadanie do wykonania. W drużynie polskiej zamęt, wszyscy chcą pracować najszybciej jak się da, wszyscy mówią na raz. Razem planują, razem decydują i razem realizują, wszyscy na raz. Praca wre. Tylko, że niewiele z tego wychodzi. Tymczasem w drużynie Koreańskiej. Spokojnie prawie bez słowa wręcz automatycznie rozłożyli zadanie na pojedyncze problemy, zapisali to na karteczkach i każdy po kolei brał karteczkę, i wykonywał pracę. Jak nie potrafił od razu odkładał i brał następną. Dopiero jak przeszli do zadań trudniejszych zaczęli rozmawiać. Spokojnie zastanowili się nad tymi kilku większymi problemami, gdy cała prosta i największa praca została wykonana.

    Po co ta przydługa historia? A mianowicie, mi taki pośpiech to kojarzy się albo z nieudolnością albo pozerstwem:) A filmiki fajne. Pozdrawiam.

  8. Czyli podsumowując – spiesz się powoli.

  9. Staramy się robić w ciągu dnia jak najwięcej, ciągle się spieszymy i zapominamy że odpoczynek jest równie ważny co praca – podobnie jak kulturysta pracując na siłowni nie może przesadzić aby nie przetrenować się – my także musimy pamiętać ze im więcej pracujemy tym bardziej musimy się skupić na odpoczynku, aktywnym spędzaniu czasu i diecie.