Wybaczaj żeby mieć więcej czasu

Tym razem pokażę Ci jak zaoszczędzić mnóstwo czasu w nieco inny sposób. Bynajmniej nie promuję tu altruistycznego podejścia. Wręcz przeciwnie – czysto egoistyczne.

Zastanów się ile czasu poświęcasz na myślenie o przeszłości? Jak często wracasz myślami do sytuacji, gdy ktoś Cię zranił, oszukał? Jeżeli rozpamiętujesz jakieś wydarzenie to nie masz miejsca na inne myśli. Nie da się myśleć o dwóch rzeczach jednocześnie. A jak intensywnie myślisz o przeszłości to zazwyczaj nic konstruktywnego w tym czasie nie robisz.

Jeszcze jedna kwestia? Czy takie myślenie jest dla Ciebie przyjemne? Przydatne? Nie sądzę.

Wybaczaj – szkoda czasu

Nie trać czasu i wybacz tej osobie, do której masz żal przez którą zostałeś oszukany, która cię zawiodła.

Nie, nie chodzi mi o to, żebyś teraz poszedł czy zadzwonił do tej osoby i poinformował ją o tym, że jej wybaczasz. Nic z tych rzeczy. Pozwól, że posłużę się osobistym przykładem.

Kilka lat temu zwiodłem się na bliskiej mi osobie. Nie wnikając w szczegóły powiem tylko, że czułem się w fatalnie, czułem się oszukany. Codziennie rozpamiętywałem to, co się wydarzyło. Po kilku tygodniach spotkałem przypadkiem tę osobę. Jej zachowanie było takie, jakby nigdy nic się nie wydarzyło. Zero poczucia winy.

Po tym doświadczeniu zdałem sobie sprawę, że tylko ja rozpamiętuję to co się wydarzyło, a osoba, która w moim przekonaniu powinna czuć się równie podle, przeszła nad tym do porządku dziennego.

Zrozumiałem, że moja wewnętrzna wściekłość nie sprawi, że ta osoba będzie sobie coś z tego robić. Z kolei czas poświęcony na zamanifestowanie moich uczuć albo na odegranie się jest tak naprawdę czasem straconym.

Gdy zdałem sobie z tego sprawę, zdecydowałem, że nie będę więcej żywił urazy do tej osoby. Czy w związku z tym nasza znajomość wróciła do normy? Nic podobnego. Nie żywię już urazy (tzn. nie myślę o tym co się wydarzyło, a gdy z kimś rozmawiam na ten temat to nie wzbudza to we mnie negatywnych emocji) ale jednocześnie podjąłem decyzję, że nie chcę mieć z tą osobą nic wspólnego w przyszłości.

Wybaczanie to wewnętrzne działanie

Jak widzisz wybaczanie nie musi mieć żadnego związku z działaniami wobec drugiej osoby. Wybaczanie to proces wewnętrzny. To uwolnienie się od negatywnych myśli na temat tego co się wydarzyło. Możesz wybaczyć innym ich krytykę albo zachowanie i wcale nie musisz ich o tym informować. Zmiana następuje tylko w Tobie – przestajesz myśleć o przeszłości.

Wybacz sobie

Analogicznie wybaczaj też sobie. Kiedyś usłyszałem pytanie, które na długo utkwiło mi w głowie:

Gdyby Twój wewnętrzny krytyk był Twoim przyjacielem, to jak długo byś wytrzymał w jego towarzystwie?

Jeżeli w przeszłości podjąłeś decyzję, której teraz żałujesz to sam fakt, że żałujesz nie cofnie czasu. Gdy masz taką możliwość – naprawiaj błędy, a gdy nie masz – ucz się na nich. Wyciągaj wnioski i idź dalej.

Przebaczając sobie uwalniasz się od negatywnych myśli z przeszłości. Nie tracisz czasu na rozpamiętywanie tego co się wydarzyło.

Nie trać czasu!

  • Jeżeli nie możesz się skoncentrować albo nie możesz zasnąć bo męczy Cię myśl o tym, że popełniłeś jakiś błąd w przeszłości to zastanów się czy możesz go naprawić. Jeżeli tak – zrób to (czasem wystarczy telefon i słowo “przepraszam”) a następnie wybacz sobie.
  • Jeżeli na myśl o jakieś osobie podnosi Ci się ciśnienie i przez to nie możesz normalnie funkcjonować, to zdecyduj jakie zajmiesz stanowisko wobec tej osoby i wybacz jej. Rewanż tylko bardziej uzależni Cię od wydarzeń z przeszłości.

Wybaczając zaoszczędzisz mnóstwo czasu – wierz mi.

Ciekaw jestem jakie są Twoje przemyślenia w tej kwestii. Podziel się nimi w komentarzu poniżej.

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na darmowy newsletter i poznaj m.in. 8 sposobów na więcej czasu w ciągu dnia.