Brakuje Ci czasu? Przeczytaj to

Nie mam czasu. Nie wyrabiam. Jak często słyszysz tego typu zwroty od swoich znajomych i kolegów z pracy? Jak często sam tak mówisz?

Dokładnie tydzień temu uczestniczyłem w śniadaniu biznesowym organizowanym przez firmę Mazars, którego temat „Organizacja kadry zarządzającej, wszystko się zmienia! Nowe technologie, nowe narzędzia, nowe metody.” jest mi bardzo bliski.

W ramach tego spotkania miałem przyjemność poprowadzić prezentację (pierwszy raz ktoś symultanicznie tłumaczył moje wystąpienie na język francuski – podziwiam umiejętności Pana Marcina).

Kusząca propozycja

Rozpocząłem od przytoczenia pewnego badania przeprowadzonego na kilkuset menedżerach, którym przedstawiono taką oto sytuację:

Odbierasz telefon od samego prezesa firmy, w której pracujesz. Prezes pyta czy byłbyś zainteresowany zadaniem, które wykorzystywałoby twoje unikalne umiejętności. Raportowałbyś bezpośrednio do prezesa i brałbyś udział w podejmowaniu ważnych, strategicznych z punktu widzenia firmy decyzji. Z pracą wiązałyby się też ciekawe podróże. Zaangażowanie w to zadanie pozwoli Ci wnieść cenny wkład do firmy, a także dostarczy Ci duże możliwości rozwoju.

Oferta ma jeden haczyk: Ponieważ zlecenie jest w niepełnym wymiarze godzin, wymaga około jednego dnia pracy w tygodniu, musisz wywiązać się ze swoich dotychczasowych obowiązków w ciągu pozostałych czterech dni. Czy zdecydowałbyś się na to zadanie?

Następnie poprosiłem obecnych na sali o podniesienie ręki jeżeli podjęliby się tego zadania. Ciekaw jestem czy twoja ręka też byłaby w górze.

Zdecydowana większość uczestników zgodziłaby się na podjęcie takiego zadania. Autorzy przytoczonego przeze mnie badania zanotowali zgodę u 99% menedżerów.

Masz więcej wolnego czasu niż Ci się wydaje

Jeżeli Ty również przyjąłbyś taką propozycję, to oznacza, że twój obecny grafik zajęć pozwala Ci na jeden dzień wolny od pracy w tygodniu.

Dlaczego zatem ciągle nie masz czasu? Być może nawet zostajesz w biurze po godzinach. Wszystko jest kwestią motywacji.

Jeżeli znajdziesz sobie odpowiednio ważne i ciekawe zajęcie to znajdziesz też czas na nie. Czasu mamy wszyscy tyle samo 168 godzin w tygodniu (jeżeli jeszcze nie czytałeś tego raportu to przeczytaj koniecznie!)

Oto kilka pomysłów:

  • Chwile spędzone w gronie rodziny, przyjaciół,
  • Realizacja hobby,
  • Rozwój własnego biznesu,
  • Sport,
  • Czytanie inspirujących książek.

Czekam na twoje przemyślenia. Dodaj komentarz poniżej.

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na darmowy newsletter i poznaj m.in. 8 sposobów na więcej czasu w ciągu dnia.

komentarzy 13 to Brakuje Ci czasu? Przeczytaj to

  1. W moim przypadku problemem nie jest znalezienie wolnego czasu, ale wykorzystywanie go w zły sposób. Pracuję na cały etat, na takich warunkach, że 3 dni w tygodniu mogę pracować w domu – więc ustalam sobie zadania tak, aby jeden dzień mieć całkowicie wolny.

    Ostatnio łapię się jednak na tym, że wolny czas spędzam między innymi śpiąc, przeglądając portale społecznościowe, oglądając filmy i seriale – bardzo nieproduktywnie. Pomysłów na inne aktywności, które dałyby mi więcej satysfakcji mam mnóstwo – niestety mnóstwo mam też wymówek i niewiele motywacji, aby to zmienić.

    Trudno jest nagle zamienić wszystkie „złe” formy spędzania wolnego czasu na te „dobre”. Zdecydowałem więc, że najlepiej będzie jak zrobię to w ten sposób że będę eliminował jedną aktywność na rzecz drugiej (robiąc z niej nawyk).

  2. A co jesli pracujemy na etat, rozliczani jestesmy glownie z czasu a nie z wykonanej pracy (szczegolnie patrzac w urzedach)?
    Zgadza sie ze czasu mamy wszyscy tyle samo, kwestia zrobienia czegos szybciej, efektywniej wydajniej.

    • Jakub Ujejski 17.11.2010 at 09:45

      Przychodzą mi do głowy dwie odpowiedzi:
      1. Zmienić pracę, bo w dłuższej perspektywie praca na czas albo zanudzi albo wyniszczy.
      2. Jeżeli obowiązków jest mało, to po wywiązaniu się z nich można przecież popracować nad własnymi pomysłami w pozostałym czasie.

  3. zgadzam się, uważam że większość ludzi pracuje (i większość rzeczy które robią) nieefektywnie. aktualnie panuje trend na bycie zajętym, zapracowanym. a jeszcze inna sprawa, że większość ludzi nie ma w/w, czyli ochoty na spędzanie czasu z rodziną, nie ma hobby, itp. a szkoda !!!

    • Jakub Ujejski 17.11.2010 at 09:50

      Uważam, że hobby powinien mieć każdy. Nie zależnie od tego w jakim wydaniu. Hobby nie pozwala się nudzić – jeżeli nie masz co robić :)

      Inna sprawa, że dla wielu osób „hobby” to oglądanie TV. Zatem doprecyzuję – TWÓRCZE HOBBY :)

  4. Taaak … na niektórych etatach, zwłaszcza związanych z biurokracją rządowo-samorządowo-administracyjną mam wrażenie, że płaci się za dobre wrażenie a nie dobre i szybkie (produktywne) wykonywanie zadań.

    Ale myślę że i tu nie ma się co poddawać, mnie na myśl przychodzą słowa jakie kiedyś powiedział Jan Paweł II – ” … Wymagajcie od siebie, nawet jeśli by inni od Was nie wymagali …”

    • Jakub Ujejski 17.11.2010 at 09:52

      Chce się powiedzieć „święte słowa” :)
      Oczywiście nie można z tym wymaganiem przegiąć w drugą stronę.

  5. Jest chyba takie stare, chińskie przyszłowie, gdy zaczyna brakować Ci czasu, znajdź sobie nowe zajęcie ;)

  6. Polecam granie w nowoczesne gry planszowe jako hobby :P. A co do mnie to dopada mnie ciągła prokrastynacja. Nie wiem jak zabrać się za cokolwiek, Nawet coś co wydaje mi sie czymś co lubie. Najbardziej pomaga mi wcześniejsze (wieczorem poprzedniego dnia) ustawienie listy zadań na następny dzień. Ale także w takim przypadku zdarza mi się 'nie zebrać’ do działania.

    • Gry planszowe są super – często namawiam gości do grania, nie wszyscy jednak to lubią:) Gra taka to zabawa, nawet gdy masz gości. Gdy rozmowa nie toczy się gładko bo ich dzieci ciągle domagają się uwagi, wtedy można w zależności od stopnia gry – i zająć czymś dzieci i samemu pograć przy czym gawędzić. Straszne ale trudno, naprawdę trudno tak zająć gości :)

  7. hej a jak sie ucze i chce wieczorami dorabiac jako freelancer, to jak znaleźć złoty środek. mam w tym roku mature i technika jeszcze

  8. ”Czytanie interesujących książek”- właśnie nawiązując do audycji i dzisiejszego postu, w czasie relaksu możemy również się dokształcać czytając ciekawostki zawodowe, książki, przepisy (? :) ) itp… Kiedyś zwróciłeś Jakubie uwagę na to by w ostatnim etapie – relaksu nie wkładać w czas tego co dotyczy pracy (polityki etc)i popieram to, jednak może być zawsze coś co jest z tą pracą związane a przyczynia się do tego że nas do niej motywuje. I może być owszem to jakąś książką lub nawet filmem dokumentalnym, naukowym, ale może to być biografią człowieka, który pracował w naszym zawodzie, a jednak w taki sposób, że nakręca nas to na następny dzień (ktoś przytoczył dzienniki Słowackiego – musze coś o nim poczytać:) ). To wszystko zainspirowało mnie do tego, aby zastanowić się nad moją kolejną literaturą, która nie musi być czysto zawodowa (ha, te też można dla relaksu , przecież nie zawsze praca jest udręka-może być pasją, coś robimy dla klientów w dizeń a potem dla siebie), ale właśnie może być inspiracją do trwałości i przede wszystkim wierności naszym postanowieniom. (Zresztą mam już kilka takich, ale teraz skieruję się trochę na inny tor…).
    Bywa i tak, że człowiek ma zawód, który woli zostawić za progiem zakładu, biura, … – powszechne siedzenie przed TV, to tylko wygoda, choć wydaje mi się , że tylko dla tych, których po prostu nie stać na NIC więcej. To ”nic”to mam na myśli nie są zainteresowani nawet swoją rodziną, a to chyba nawet na równi z pracą najważniejsze ba nawet ważniejsze!
    Z takimi przemyśleniami pozdrawiam i czekam spokojnie na następne nowości:)

Dodaj komentarz

Text formatting is available via select HTML.

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong> 

*

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.