Wykorzystaj zadrukowane jednostronnie kartki do robienia notatek

Dziś chciałbym się z Tobą podzielić prostym i efektywnym rozwiązaniem. Gdy miałem pierwszy kontakt z GTD, to przeraziła mnie ilość papieru potrzebna do korzystania z tego systemu. Osobna kartka dla każdego pomysłu, każdej sprawy do zrealizowania. Jakby tego było mało, to jeszcze każdy tekst do przejrzenia/przeczytania dobrze jest wydrukować, żeby mieć go pod ręką gdy akurat pojawi się jakaś luka czasowa (czekanie w kolejce, podróż pociągiem, itp).
Stosując się do tych zaleceń zauważyłem, że ryza papieru znika bardzo szybko…
Rozwiązanie
Zbierasz w jednym miejscu wszystkie zbędne kartki A4 zadrukowane bądź zapisane jednostronnie. Część z nich (powiedzmy 20-30 sztuk) tniesz na mniejsze kawałki. U mnie sprawdza się format A6, czyli czyli kartka A4 przecięta na pół i jeszcze raz na pół.
Wykorzystanie
Większe arkusze wykorzystuję do notowania informacji o projektach, albo tworzenia grafów czy map myśli. Czasem zadrukowuję je z drugiej strony, gdy nie chce mi się czytać tekstu z monitora.
Mniejsze karteczki świetnie się nadają na odręczne notatki tworzone przy komputerze lub w trakcie rozmowy telefonicznej. Ja trzymam je na biurku, ale równie dobrze możesz je mieć w różnych miejscach w domu.
Takie rozwiązanie pozwoliło mi zaoszczędzić papier bez ograniczania własnej produktywności.
Brak podobnych wpisów.
Chcesz być na bieżąco? Zapisz się na darmowy newsletter i poznaj m.in. 8 sposobów na więcej czasu w ciągu dnia.
2 Komentarzy do “Wykorzystaj zadrukowane jednostronnie kartki do robienia notatek”
Dodaj komentarz

Witaj w Produktywnie.pl, nazywam się Jakub Ujejski i jestem autorem tego serwisu. Jeżeli jesteś zainteresowany zwiększeniem własnej produktywności, efektywnym realizowaniem swoich celów, to 


Pomysł bardzo dobry. Szczególnie, że wykorzystuje częściowo zużyte materiały.
Te małe karteczki genialnie nadają się dla osób, które notorycznie o czymś zapominają. Można w prosty sposób zwiększyć swoją efektywność i zaoszczędzić czas, gdy zapisujemy na nich różne informacje w różnych miejscach.
Mam znajomego, który ciągle zapominał o tym, co ma zrobić, o umówionych spotkaniach lub o tym, gdzie położył różne rzeczy lub dokumenty.
Przetestowaliśmy dwa podejścia do problemu.
Najpierw pisał na karteczkach np.
„Faktury do wystawienia:
Faktura 123
Faktura 456
Faktura 789″
I taką karteczkę kładł obok komputera.
Generalnie wyglądało to dosyć śmiesznie, bo w całym mieszkaniu porozkładane były karteczki, ale efektywność wzrosła. Pamiętał o większej ilości rzeczy, które powinien zrobić.
Później, po spotkaniu, które prowadził Kuba Ujejski w Warszawie, znajomy przygotował sobie „skrzynkę rzeczy do zrobienia” – genialna technika, dzięki Kuba.
W skrócie technika polega na tym, aby zorganizować sobie jedno miejsce, w którym będą znajdowały się zapiski odnośnie rzeczy, które należy wykonać.
Później wystarczy znaleźć chwilę na ich przejrzenie i wykonanie – prościej się chyba nie da
Mam specjalne metalowe pudełko, nieco większe od formatu karteczki samoprzylepnej, w nim nieprzylepne kwadratowe białe karteczki i mały, rozsuwany długopis. Jeżdżę z tym pudełeczkiem wszędzie, zapisuję i gromadzę wszystkie pomysły, zadania, plany etc. – realizacja ich jest wyśmienita, otwieram pudełeczko, wyjmuję TYLKO jedną karteczkę i na tym tylko zadaniu się skupiam, po wykonaniu odkładam na drugie dno pudełeczka, analogicznie wyjmuję kolejną karteczkę – działam -> na dno pudełka etc. Do tego HTC HD2 z kalendarzem i programem Zadania, zawsze mam go przy sobie. Bajka nie planowanie!