Tydzień wczesnego wstawania – Jak spać krócej (tylko 2 godz. na dobę)

Ten artykuł to 5 z 7, które publikuję w ramach wyzwania: „Tydzień wczesnego wstawania„.

Czy, żeby wcześnie wstawać, trzeba chodzić wcześnie spać? Niekoniecznie. Wiele osób w komentarzach pisało, że gdy chcesz wcześnie wstawać to musisz wcześniej się położyć. Jest to oczywiście prawda, ale tylko częściowo. Można przecież spać krócej.

Jeżeli należysz do osób, które marzą o tym żeby doba miała więcej niż 24 godziny, to mam dla Ciebie dobrą i złą wiadomość. Zła wiadomość jest taka, że nie znam sposobu na rozciągnięcie doby. Natomiast dobra wiadomość to możliwość spania tylko 2 godziny na dobę.

Jak spać krócej?

Poniżej znajduje się kilka sposobów na to, żeby spać krócej przy jednoczesnym zachowaniu odpowiedniej regeneracji organizmu.

– Cykle podczas snu

Książkowe spanie 8 godzin na dobę bardzo się wszystkim utrwaliło w świadomości. Zgłębiając temat snu natrafisz na badania, które mówią, że śpimy cyklicznie czyli nasz sen składa się z 1,5 godzinnych części. Żeby się dobrze wyspać, trzeba spać wielokrotność 1,5 godziny, co daje 6 godzin, 7 i pół godziny i 9 godzin. Jeżeli budzimy się po wielokrotności 1,5 godzinnych cykli to czujemy się bardziej wyspani niż gdy obudzimy się w połowie takiego cyklu.

Oczywiście trzeba tu jasno zaznaczyć, że każda osoba jest inna, a 1,5 godziny to wartość uśredniona, więc w Twoim przypadku może to być mniej lub więcej niż 1,5 godziny.

– Sen bifazowy (sen dwufazowy)

A gdyby tak spać dwa razy na dobę? Idea snu bifazowego sprowadza się do 4,5 godzinnego snu w nocy oraz 1,5 gozinnego snu w dzień. Tym sposobem śpisz tylko 6 godzin na dobę.

Tak się złożyło, że w czasie, gdy chodziłem do szkoły średniej spałem mniej więcej od 2:00 do 6:30 rano i od 15:00 do 18:00. Wiem, że to długo, ale byłem wtedy na etapie, w którym moje zapotrzebowanie na sen było dużo większe. Co ciekawe taki sposób spania wytworzył mi się nieświadomie.

Do szkoły chodziłem na 7:30 więc musiałem wstawać rano. Po szkole szedłem na siłownię i wracałem tak zmęczony, że po prostu zasypiałem. Gdy się budziłem późnym popołudniem, to zostawało mi stosunkowo niewiele czasu na „życie”, a do nauki zbierałem się późnym wieczorem. Tym sposobem kładłem się spać grubo po północy. Spałem tak przez jakiś rok bez zauważalnych negatywnych skutków.

– Sen polifazowy (wielofazowy)

Sen polifazowy jest rozwinięciem wersji bifazowej. Zamiast spać w jednym bloku ok 8 godzin śpi się kilka razy, ale krócej. To na co zwraca się uwagę przy zastosowaniu tej metody to to, żeby zachować równe odstępy między każdym spaniem. W skrajnym przypadku można spać w sumie tylko 2 godziny na dobę.

Istnieją 3 popularne odmiany polifazowego snu:

  • Everyman – kiedy to śpi się 3 godziny w nocy, a w ciągu dnia 3 razy po 20 minut.
  • Dymaxion – ta wersja polega na spaniu 4 razy na dobę po 30 minut, co daje 2 godziny snu na dobę. Wyczytałem, że tak podobno spał Buckminster Fuller.
  • Uberman – też polega na spaniu 2 godziny na dobę, ale 6 razy dziennie po 20 minut.

Aktualizacja:
Natrafiłem w sieci na relację z eksperymentu przeprowadzonego przez Dra Claudio Stampi, podczas którego testował na sobie metodę Uberman. Umieszczam to nagranie trochę w odpowiedzi na komentarz Bartosza, który sugeruje, że występuje wtedy brak koncentracji i znużenie w ciągu dnia.

Ocenę pozostawiam Tobie.

Nagranie jest w języku angielskim.

Wiele osób podjęło próby przestawienia się na sen polifazowy, niektórzy z powodzeniem, inni nie. Ja osobiście nigdy tego rozwiązania nie próbowałem i jak na razie nie odczuwam takiej potrzeby.

Jeżeli zastanawiasz się jak to możliwe, żeby spać tylko 2 godziny na dobę i być wyspanym, to wyjaśnię Ci, że wszystko opiera się na twierdzeniu, że 1,5 godzinny cykl, o którym pisałem wcześniej można ograniczyć praktycznie do samej fazy REM, w której organizm się regeneruje. Występuje to w przypadku gdy człowiek jest zmęczony.

Sen polifazowy stosują żeglarze, którzy samotnie pływają na długich dystansach. A naturalne spanie wiele razy na dobę można zaobserwować również u dzieci.

– Energetyzujące drzemki (power naps)

Nie jestem aż tak zdeterminowany, żeby stosować sen polifazowy w wersji Everyman a tym bardziej Uberman. Z powodzeniem stosuje jednak koncepcję 20 min drzemki energetyzujacej. U mnie dzień wygląda tak, że staram się być w łóżku ok 22 a wstaję codziennie o 5:30. Niestety nie zawsze mam możliwość na to, żeby spać te 7,5 godziny na dobę. Czasem kładę się spać później jednak zamiast wstawać później ucinam sobie drzemkę po południu.

Power nap (czyli energetyzująca drzemka) to trwająca ok 15-30 min drzemka, która pozwala mi na zmniejszenie zmęczenia po nocy gdy śpię krócej niż zwykle. Tak krótki czas trwania sprawia, że nie wchodzę w głęboką fazę snu. Z drzemki dłuższej niż 30 minut, trudniej się wybudzić, a po wybudzeniu dłużej się dochodzi do siebie. Dodatkowo dłuższy sen w ciągu dnia może spowodować problemy z zaśnięciem w nocy.

Co sądzisz o spaniu wiele razy na dobę? Napisz w komentarzu. No i nie zapomnij dodać jak Ci idzie wczesne wstawanie.

Ciekawe spostrzeżenia na temat snu i wczesnego wstawania ma też Michał Maj w swojej książce Sen Mistrza – sekrety twórczego snu Leonarda Da Vinci. Możesz ją kupić i jednocześnie przyczynić się do rozwoju Produktywnie.pl – korzystając z odnośnika powyżej.

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na darmowy newsletter i poznaj m.in. 8 sposobów na więcej czasu w ciągu dnia.