Wyzwanie: Tydzień wczesnego wstawania

Czytając Produktywnie.pl wiesz, że jestem zwolennikiem wczesnego wstawania. Na własnej skórze doświadczyłem korzyści z tego płynące i trudności z jakimi się trzeba zmierzyć. Postanowiłem, że postaram się ten proces ułatwić innym.

Jeżeli codziennie bez problemu wstajesz tak wcześnie jakbyś chciał i jesteś z tego zadowolony, to nie czytaj dalej. Zamiast tego wyślij link do tego tekstu znajomym, może oni skorzystają.

Jeżeli nie jesteś zadowolony z tego jak wygląda Twój poranek i chciałbyś wstawać wcześniej, ale nie możesz się przełamać, to podejmij wyzwanie:

Tydzień wczesnego wstawania

Szczegóły

Wyzwanie polega na tym, że każdy kto je podejmie zobowiązuje się przez 7 dni wstawać o zadeklarowanej przez siebie porze. Te 7 dni to na tyle krótki okres, że nic Ci się nie stanie jak spróbujesz i na tyle długi, że gdy Ci się uda, i zdecydujesz się dalej wstawać o nowej porze, to będzie Ci łatwiej wytrwać.

Ja przez ten czas też podejmuję to wyzwanie, bo po powrocie z podróży poślubnej nie jest taka jak chciałbym. Tak więc codziennie będę wstawał o 5:30 i będę publikował artykuły, w których znajdą się praktyczne informacje ułatwiające wytrwanie w podjętym wyzwaniu.

Uczestnictwo jest darmowe i dla wszystkich chętnych. Jedyne wymagania to:

  1. Zgłoszenie się w komentarzu pod tym wpisem i zadeklarowanie godziny, o której chcesz wstawać. Twoja deklaracja w komentarzu może wyglądać tak:

    „Hej, wchodzę w to. Deklaruję, że będę wstawał o 9 rano, czyli jakieś 2 godziny wcześniej niż do tej pory.”

  2. Poinformowanie o tej akcji swoich znajomych, żeby też mogli skorzystać (gdy robi się coś wspólnie, to jest łatwiej). Możesz wysłać info do znajomych na Facebooku, Twitterze, Blipie (skorzystaj z przycisków poniżej), lub po prostu e-mailem.
  3. W trakcie „Tygodnia wczesnego wstawania”, w komentarzach pod każdym z artykułów wpisujesz czy udało Ci się wstać o zadeklarowanej porze czy miałeś jakieś problemy. Opisz swoje doświadczenia, bo każdy komentarz osobiście przeczytam i możliwe, że akurat do Twojej wypowiedzi nawiążę w kolejnych artykułach.  Jeżeli sprawa jest bardziej osobista i nie zechcesz się nią podzielić publicznie, to napisz do mnie korzystając z formularza na stronie zapytaj.

Data

Zapisy trwają przez najbliższy tydzień, a wyzwanie rozpoczyna się dokładnie 29 lipca i trwa do 4 sierpnia. Jeżeli jeszcze nie subskrybujesz Newstelltera Produktywnie, to zapisz się teraz, bo będę w nim wysyłał ważne informacje odnośnie przebiegu akcji.

Ciekawe spostrzeżenia na temat snu i wczesnego wstawania ma też Michał Maj w swojej książce Sen Mistrza – sekrety twórczego snu Leonarda Da Vinci. Możesz ją kupić i jednocześnie przyczynić się do rozwoju Produktywnie.pl – korzystając z odnośnika powyżej.

Zobacz także:

komentarzy 76 to Wyzwanie: Tydzień wczesnego wstawania

  1. O proszę, piękny pomysł! Jestem w trakcie takiej walki, więc chętnie się przyłączę. Chcę wstawać o 6, a dotąd najczęściej wstaję o 8.

  2. freakinweb 21.07.2010 at 09:06

    Jestem za :)

    Akurat jestem w trakcie przyjmowania antybiotyku, więc przez 10 dni muszę budzić się o 7.00 (ostatnio budziłem się o 8), więc 29 lipca będę już zaprawiony w boju :)

  3. Deklaruję codzienne wstawanie o 6.00 i wreszcie skończę stronę www. Przyłączam się.

  4. Wg mnie nie powinienem wstawać o 9.00, ale muszę wstawać o 5.30. Deklaruję być w pionie o 5.00.
    Oczywiście moja deklaracja i do tego pisemna jest … aktem psychologicznym.

  5. Już wstawałam gładko o 6:00,ale ostatnio zaniedbałam się i poleguję do 7:00 lub 8:00.Deklaruję powrót do 6:00,która dawała mi dużo dłuższy dzień do dyspozycji :)

  6. 6:00. Do tej pory jest różnie.

  7. Ja jedno oko otwieram o 5:30 a drugie o 5:40 i jest to jak najbardziej wystarczające także mogę życzyć wam ludziska powodzenia :)
    Szkoda tylko że tak wczesne wstawanie musi być obarczone tak wczesnym chodzeniem spać (23:00) już jestem nieprzytomny.

  8. Właśnie ja wstaję o 6:00,a kładę się spać o 1:00. Dlatego ten dzień taki długi.Tylko pilnuje spania po południu. I mam jakby nowy drugie dzień po południu.Wstaję z nową energią.

  9. Deklaruję że począwszy od godziny 7:10 przez kolejny tydzień będę wstawał 10 minut wcześniej, kończąc tym samym na godzinie 6:00 :)

  10. Pomysl fajny z tym,ze nie zostal uwzgledniony dosc wazny aspekt, a mianowicie godzina kiedy sie kladziemy do snu.
    Sen jest bardzo waznym czynnikiem w naszym zyciu,regenerujemy sily, nabieramy energi i jego deficyt moze miec niekorzystne dla nas skutki. Z tego powodu ja bym proponowala klasc sie troche wczesniej i wstawac o swicie;)
    pozdrawiam

    • Jakub Ujejski 21.07.2010 at 13:29

      Zgadzam się, sen jest bardzo ważny. A co do godziny zasypiania, to niekoniecznie, ale tę kwestię dokładnie omówię w przyszłym tygodniu :)

  11. Deal! :) melduję, że będę odtąd aktywna już od 6:30!

  12. Umowa! Dotychczas wstawałem o 8-9, teraz chcę wstawać 6:30 jak koleżanka powyżej. Wszystkim życzę wytrwałości :)

  13. Ja, śpioch, deklaruję, że o 7 będę na nogach. Chciałabym o 6.30, może po kilku dniach i to się uda :)

  14. 4.30 – jak dobrze wstać skoro świt…. świt jest cudowny – inaczej poranek:) kiedy za oknem wstaje słońce a ty pijesz całkiem spokojnie swoja pierwsza kawe…….. i jesz swój ulubiony biały ser z dżemem – cudownie….. cisza spokój…… i dialog ze śpiewającymi ptakami….

  15. Deklaruję, że będę wstawała o 8 rano, czyli jakieś 3 godziny wcześniej niż do tej pory.”

  16. grzesiek875 22.07.2010 at 00:49

    6:00 ! Byloby bosko. No i nie tylko na chwile… :)

  17. Irena Rita 22.07.2010 at 11:20

    5.00? Rewelacja! wchodzę w to!

  18. Ok mam wakacje budzę się o 11-12 ale postanowiłm zawalczyć ze swoim leżakowaniem i deklaruję budzić się o 7:00 przez ten tydzień aby skorzystać z tych dłuższych dni :))

  19. 5:00. O 6:00 muszę wstać, a godzina rano dla siebie to by było coś bardzo cennego

  20. Spróbuje , generalnie nigdy nie miałem problemu z wczesnym wstawaniem i pewnie jak wielu z Was zawsze budzę się 5 min przed budzikiem :), jednorazowe wstanie to jednak nie cały tydzień :) , zwykle wstaje przed 8 , będe chciał wstawać o 6.30 :)

    Pozdr
    kc

  21. Moja deklaracja jest identyczna jak Sebastiana. Zamiast o 11-12 będę wstawał o 7.

  22. Hej, właśnie sam zacząłem wstawać o 9:00 i tak jest to wczesnie jak na mnie bo średnio wstaje koło 11 O_o, ale deklaruję wstawać koło 7:30 – 8:00
    Pozdrawiam :)

  23. Ja pracuję przez 5 dni wstając o 4.50.Pracę zaczynam o 6-tej .W sobotę i niedzielę leniuchuję w łóżku do 8.30.Czy mi wybaczycie?Ostanio po obiedzie drzemka 1 godzinę.Kładę się o północy.Czy marnuję czas czy nie?

  24. Wydłużę swój dzień i będę wstawała o 8 (1- 15,h wcześniej niż dotychczas /wakacje). Pozdrawiam

  25. Przez wakacje rozespałem się trochę, nawet chyba bardziej niż trochę. Teraz spróbuję to naprawić – deklaruję, że będę wstawał najpóźniej o 7.00. Jeśli przez tydzień się uda to przestawię się na jeszcze wcześniejszą godzinę :)

  26. OK, wstajesz o 5:30 … ale pytanie o której idziesz spać?

    I jeśli o 5:30 wstajesz to o której już całkiem „padasz” i jesteś niezdatny do użycia? :)

  27. Kurka! Wszyscy wstaja o 8-9!!! A ja o 11!!!
    Dobra, podejmuje wyzwanie – Deklaracja 7:30

    TA23

  28. No to ja od 29 lipca będę wstawać o 5! Nie wiem czy nie za póxno to piszę bo i poczty długo nie otwierałam! Teraz wstaję o 6:20 (w te wakacje bywało lepiej – 6:00) . Teraz potrzebuję godziny czasu na 2 sprawy przed toaletą, śniadaniem i wyjściem na busa:) Obecnie i tak godzinę wcześniej wstaję, gdyż przez wakacje zmieniłam miejsce zamieszkania… Tak trudno jednak wstac jeszcze ciut wczesniej…

  29. Codziennie wstaje o 6.30. Postanawiam niniejszym wstawać o 6! Challange accepted!

  30. 8.30 niechaj bedzie.

  31. Od 29 lipca deklaruje wstawać o 6:00. Mam nadzieje że się uda. Pozdrawiam.

    • Chciałem jeszcze dodać iż normalnie wstaje kolo godziny 11. Pozdrawiam

  32. Nie wiem, dlaczego, nie dodał się mój poprzedni komentarz. Deklaruję godzinę 8 (jakieś 2,5h wcześniej niż zwykle). Szaleć z godziną nie będę, w końcu mam wakacje.

  33. Super. godzina 8 rano codziennie będzie dla mnie wyzwaniem. Będzie tylko problem w weekend, bo pracuje w nocy :(

  34. Do tej pory wstałam około południa. Od jutra – 8 rano! Pozdrowienia dla wszystkich, którzy podjęli wyzwanie :)

  35. Wchodzę w to :) Deklaruję 7.30, czyli ok. 1,5 godziny wcześniej, niż dotychczas.

  36. ciężko będzie …
    budzik budzi mnie o 7:00, wstaję o 7:10 ;)
    zobowiązuję się „budzić” o 6:30 i wstawać 6;35 :D

  37. Niech będzie, podejmuję wyzwanie i deklaruję wstawać o 7:30

  38. Jutro około 10.00 ale od piątku o 8.00. Obiecuje :)

  39. teraz wstawałam ok godz 10… od jutra zamierzam o 8

  40. To bedzie wielkie wyzwanie :) 5:30 codziennie !! Wstaje roznie, w tygodniu o 7, w weekendy o 8.